Jak się pozbyć cellulitu

Ostatnio miałem okazję obejrzeć debiut reżyserski Cezarego Pazury zatytułowany „Weekend”. Niestety nie wspominam tego doświadczenia dobrze. Idąc za ciosem chciałem jednak dać szansę kolejnej polskiej produkcji i wierzyłem, że tym razem się nie rozczaruję. Mój wybór padł na film Andrzeja Saramanowicza, „Jak się pozbyć cellulitu”.

Krajowy reżyser i scenarzysta kilkakrotnie uwodnił, że rodzime, komediowe produkcje mogą być na odpowiednim poziomie. Jego „Ciało” z 2003 roku mogło się podobać, zwłaszcza przyciągając oryginalną i zagmatwaną fabułą. Kilka lat później Saramanowicz stworzył „Testosteron” oraz jego damski odpowiednik „Lejdis”, które okazały się komediami ostatniej dekady w Polsce. Filmowiec widząc popularność swoich produkcji dalej brnie w temacie filmów rozrywkowych, lecz skutek jest tylko cieniem wcześniejszych sukcesów.

Pierwsza scena „Jak się pozbyć cellulitu” daje nadzieję, że może być interesująco. Tajemnicze wydarzenie w białoruskim klasztorze, oprawione dynamiczną i ostrą muzyką zwiastuje, że tylko będzie lepiej. Niestety z każdą kolejną minutą jest fatalnie, tragicznie i jeszcze gorzej.

Głównymi aktorami filmu są trzy kobiety, dla których mężczyźni są tylko tłem życia. Ewa (Dominika Kluźniak) jest mecenaską sztuki, która wraz z biznesmenem Krystianem (Wojciech Mecwaldowski) w starej hali otwiera wystawę średniowiecznych maszyn tortur. Pewnego dnia Ewa wraz ze swoją przyjaciółką Mają (Maja Hirsch) wybiera się na weekend do SPA, aby wyrwać się od codziennego życia, pieluch i dziwacznego męża. Z pozoru relaksacyjny wyjazd, za sprawą poznanej masażystki Kornelii (Magdalena Boczarska – znana z fenomenalnej roli w „Różyczce”) zamienia świat kobiet w prawdziwy horror, w którym mężczyźni stają się obiektem nienawiści i powodem krwiożerczej zemsty.

„Jak się pozbyć cellulitu” to blisko dwu godzinna produkcja, która tylko pierwszymi minutami wciąga. Trudno jest znaleźć jakikolwiek pozytywny aspekt tego filmu. Może końcowy zwrot akcji, mało wybrednego widza, jakoś zaskoczy, lecz na tle całości to tylko kropla w morzu. Nie ukrywam komedia sporadycznie doprowadzała mnie do uśmiechu, który bardziej spowodowany był infantylnym humorem oraz mizernym poziomem dialogów. Często prowadzone przez bohaterów konwersacje nie miały całkowicie ładu i brzmiały jak przypadkowo powycinanie z brukowej gazety słowa. Nie wiem jakie wypatrzone poczucie humoru musiałby posiadać widz, aby produkcja doprowadziła go do łez śmiechu – jak dla mnie to misja niemożliwa. Oczywiście nie byłoby polskiego filmu bez urozmaicenia tekstów wulgaryzmami. Wierzę, że przez ich brak historia wcale by nie zubożała, a wręcz zyskała na atrakcyjności. Poziom dialogów równorzędny jest ze sztuką aktorską. Obsada to na pewno nie spis etatowych aktorów, chociaż Tomasz Kot jest obecny, jednak robić z siebie głupka też trzeba umieć.
Mylący jest tytuł filmu, który na wstępie może świadczy o jego medycznej tematyce. Już pierwsza scena uświadamia nam, że będzie całkowicie inaczej. Wyeliminowanie skórki pomarańczowej jest tylko epizodem w produkcji, która bardziej kwalifikuje się do kategorii kryminalnej, gdzie beznadziejny humor wszystko psuje. Można by to zrobić dobrze i na wesoło, ale widać, że polscy producenci jeszcze tego nie potrafią. Może za dzień, za miesiąc, za rok jakiś rodzimy film zaskoczy nas swoją formą i wykonaniem. Na chwilę obecną „Jak się pozbyć cellulitu” mija się całkowicie w tym temacie.

Autor: Łukasz Grudzień

Zdjęcie: Warner Bros. Poland

Twoja ocena: Brak Średnia: 5.9



Komentarze do filmu:
Pasek komentarzy top

Zgadzam się całkowicie. Jak dla mnie film 2/10. Szkoda czasu na taki film. Infantylna treść.

Pasek komentarzy top

Zgadzam się całkowicie. Jak dla mnie film 2/10. Szkoda czasu na taki film. Infantylna treść.

Pasek komentarzy top

Zgadzam się całkowicie. Jak dla mnie film 2/10. Szkoda czasu na taki film. Infantylna treść.

Pasek komentarzy top

Uśmiałąm się do łez ze trzy razy...drugi raz bym na niego nie poszła.

Pasek komentarzy top

Zgadzam się z opinią recenzenta. Nie ma w nim nic śmiesznego ani wartościowego. Nie polecam.

Pasek komentarzy top

Film był fajny uśmiałam się na nim równo i jak dobrze wiem to dużo osobom się ten film podobał i każdy się uśmiał. Zwracam się do Łukasza recenzja twoja jest do kitu!! W ogóle chyba filmu nie zrozumiałeś wiec się zastanów nad sobą ; ) !

Pasek komentarzy top

Kompletnie się nie zgadzam . Recenzja wyraźnie świadczy o tym ,że ktoś tu nie zrozumiał terści filmu. I po co pchać sie do pisania recenzji ???

Pasek komentarzy top

Dodaj nową odpowiedź

WskazówkiWskazówki
CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na poniższym obrazku.
By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.

Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.